Przywiozłam całą trójkę :))

W weekend mieliśmy z Bałwanem wolne od naszego dziecka. Przyjechała babcia, a my spakowaliśmy manatki i ruszyliśmy na wesele do Lublina. Z przygodami i spóźnieni dotarliśmy na miejsce. Wesele było super. Dostałam energii nie wiem skąd, niechętnie zakończyłam imprezę o 3 rano. I już o 3 tylko dlatego, że mój Mąż od 2 godzin przysypiał.

Korzystając z wolności, intymności i pięknych pokoi ten tego :) ) A najlepsze jest to, że było to mniej więcej w środku cyklu :) ))

Po powrocie do Wawy siedzimy sobie z babcią i moim bratem, który wpadł w odwiedziny i opowiadamy wrażenia (z wesela, a nie tego co potem :P ) i mój Mąż, chcąc mnie pochwalić za dobre kierowanie naszą dynią w drodze powrotnej wypalił, że „chciał pochwalić swoją żonę, że siebie, jego i naszą córeczkę bezpiecznie przywiozła do domu”. Myślałam, że spadnę z krzesła. Babcia i brat zrobili wielkie oczy. Bałwan załapał po dłuższej chwili.

No i ciekawe czy to Jego podświadomość już wie zanim my cokolwiek wiemy czy to tylko taki zbieg okoliczności? :D

Category: Bez kategorii
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.You can leave a response, or trackback from your own site.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>